Koszyk 0

Twój koszyk jest pusty

Z pokoju dziewczynki w pokój nastolatki

Dzieci rosną i wyrastają z ubrań, zabawek oraz niestety pokoi. To, co było szczytem marzeń dla dwulatki dla nastolatki już nie jest. Można oczywiście wszystko wyrzucić i kupić nowe, ale można też przerobić. A że jesteśmy fanami kombinowania, przerabiania i przedłużania życia rzeczy to wybraliśmy drugie wyjście.

Oto szybka lista potrzebnych rzeczy oraz koszt:

A teraz po kolei. Kolorystyka została podyktowana wzorem i kolorystyką tkaniny. Poza tym, że chcieliśmy większość ścian i sufit pomalować na biało ściana kolorowa została dobrana do tkaniny. A tkanina to popularny motyw w łapacze snów. 

Oczywiście po wyborze kolorystyki pierwszy krok to załatanie wszystkich dziur w ścianach, które się zawsze magicznie pojawiają nie wiadomo skąd i dlaczego. Równolegle z malowaniem ścian miało miejsce malowanie frontów mebli. Zielono-różowe fronty przestały pasować, więc zostały przemalowane na biało. Użyliśmy farby akrylowej białej, żeby nie trzeba było zbezpieczać dodatkowo lakierem.Musieliśmy pomalować fronty szafek, szuflad do siedzenia oraz szuflad biurka.

Ale uwaga ze względu na to, że kładliśmy farbę wałkiem bardzo cienko to potrzebne było aż 4-5 warstw. Niestety malowanie na biało ma swoje minusy.

     

Po skończonym malowaniu wzięliśmy się za szycie i tapicerowanie. Użyte zostały zasłony oraz czarne pokrowce na siedziska. Żeby wymiar pasował kupiona została gąbka i docięta do wymiaru szuflad, z których powstało całkiem spore miejsce do siedzenia i przyjmowani gości. Dwie czarne poduszki nie będą się brudzić. Ale żeby miejsce do siedzenia było wygodne trzeba było zrobić oparcie. Nasze oparcie zostało wykonane z 12 kwadratów dociętych z płyty OSB, która pozostała po jakiś wcześniejszych pracach. Płytę meblową można również kupić i dociąć na wymiar w marketach budowlanych. Następnie do wymiaru kwadratów docięta została gąbka. Żeby całość łatwo obciągnąć materiałem gąbkę przykleiliśmy do płyty klejem tapicerskim. Na koniec poszedł w ruch taker i w ten sposób powstały kwadraty na nasze oparcie. Kwadraty zostały przyklejone do ściany klejem montażowym. Koniecznie pamiętajcie, aby na noc takie przyklejane elementy podeprzeć. Jak klej zwiąże jest gotowe. 

Kolejnym przrobionym meblem było krzesło. Różowe nogi zostały przemalowane na czarno farbą scandic black, a siedzisko otapicerowane czarną tkaniną. Oparcie, wcześniej różowe zmienione zostało na tkaninę z łapaczami. Najłatwiej wymianę tapicerki zrobić traktując stare obicie jako szablon. Wystarczy odrysować na materiale i zszyć jak wcześniejsze. Krzesło wygląda jak nowe i pasuje do całości.

      

Pozostałe elementy to detale. Lampa oklejona została tą samą tkaniną co zasłony. Jedynym nowym meblem jest łóżko, bo stare stało się za krótkie. A jako dekorację wykorzystaliśmy motyw łapaczy snów. Jeden został namalowany na szafie, kolejny zrobiony i powieszony na ścianie. Nowy dywan nadaje pokojowi przytulnego charakteru. Pomimo tych niewielkich zmian całość prezentuje się całkiem inaczej. No i co najważniejsze dziecko zadowolone;-) A na koniec kilka zdjęć przed i po.